W karierze Darka Kamysa (jaką pamiętam) na początku było "Potem". Potem było "HiFi" z Grześkiem Halamą (z tych Halamów). Następnie "Potem" zmieniło się w "Hrabiego". Grzegorz Halama (Oklasky!) postanowił zostać samotnym specjalistą od kurczaków i przybrał imię Pana Józka. Czy Panowie słusznie się rozstali? Oto co potrafili razem zrobić na scenie:



Ja trochę żałuję, że tak ich mało w telewizji..

PS. Świnka na deser..